Hejka, zostałam ambasadorką marki o.b.® Bardzo się z tego cieszę, ponieważ nazwa kampanii bardzo pasuje do mojego stylu bycia. Uwielbiam czerpać jak najwięcej od życia, a w te dni bywa to czasami niemożliwe.
Jako ambasadorka dostałam taką oto paczkę
Od razu gdy ją odpakowałam byłam oczarowana jakością kartonika, który jest wykonany z bardzo wytrzymałego materiału. Kolory pudełeczka są bardzo trafione, ponieważ to kampania dla młodych dziewczyn, więc dodają one lekkości i oswajają z tematem.
Przesyłkę dostałam od kuriera DPD, a na kartonie była informacja o delikatnym towarze, dlatego mamy pewność, że towar jest nienaruszony
Po otwarciu wieczka znajdziemy wspaniały list powitalny, wraz z pozdrowieniami od zespołu o.b.® Dzień od razu stał się bardziej miły po przeczytaniu go
Oprócz tego znajdziemy coś w rodzaju poradnika, w którym jest pełno informacji o miesiączce, higienie i oczywiście tamponach. Uważam, że taka książeczka to bardzo dobry pomysł, ponieważ wiele dziewczyn nie wie jak dokładnie zaaplikować tampon, a dzięki temu dodatkowi poczują się uspokojone i nie będą się obawiać używać tego produktu
No i oczywiście prezent dla ambasadorki, który zawiera pełnowymiarowe opakowania tamponów mini, normal i night
Oprócz tego urocze pudełko na dwa tampony, aby okres nie był aż tak niemiłym doświadczeniem
Pod częścią dla mnie znajdują się próbki dla koleżanek, przyjaciółek, rodziny.
Jest ich ok. 30, a każda zawiera dwa tampony mini oraz dwa normal
Podsumowując, jestem pod wrażeniem tej kampanii. Bardzo wiele próbek, pomoce, gadżet w postaci pudełeczka. Pełen profesjonalizm, który ma na celu uświadomienie dziewczynom, że miesiączka nie jest wstydliwym procesem, możemy byc z siebie dumne oraz korzystać z życia i być sobą bez ograniczeń. Tampony o.b. zapewniają nam komfort i poczucie bezpieczeństwa w każdej sytuacji, podczas tańca, sportu, a także w szkole, czy pracy.
Serdecznie polecam tę markę :)
#zyjpelniazycia
www.obzyjpelniazycia.pl - > rejestrujcie się, a może Wy też zostaniecie ambasadorkami? :)
wtorek, 29 listopada 2016
sobota, 26 listopada 2016
Akcja satysfakcja #2
Etykiety:
Zdrowy tryb życia
Wiele z nas boryka się z problemem braku jędrności ramion. Wiele także myśli, że chciałoby coś w nich zmienić. Niewiele jednak z nas ma czas na ćwiczenia, które pomogą w uzyskaniu pożądanego kształtu tej części ciała. Dlatego chciałam się z Wami podzielić moim znaleziskiem. Sama zaczynam od rozgrzewki bo jak wiecie to podstawa.
Są to wymachy ramion, krążenia ramion i nadgarstków oraz znane wszystkim pajacyki. Najlepiej rozgrzać całe ręce.
Podwięćcie tej części max. 5 min.
Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie zamieściła video zestawu ćwiczeń jakie proponuje Mel B :)
Uważam jej filmiki za doskonałe chociażby ze względu na czas. To tylko 10 min. W tak zapracowanym rytmie życia jaki każdy z nas ma, taka mała chwila jest możliwa na poświęcenie uwagi sobie. Oderwijmy się od naszych obowiązków, zapomnijmy o pracy, szkole :)
Wystarczy raz w tygodniu wykonać te ćwiczenia, a zauważycie efekty.
Powodzenia! Bądźmy wytrwałe :)
piątek, 25 listopada 2016
Daily skin care #2
Etykiety:
Pielęgnacja
Było już o pielęgnacji twarzy, dziś pora na ciało :)
~ kąpiel
~ kąpiel
Nie wiem jak Wy, ale ja używam bardzo delikatnych środków. Najczęściej jest to klasyczne mydło DOVE, które ma właściwości nawilżające i nie zostawia osadu na skórze. Poza tym ma bardzo przyjemny zapach
Z żeli pod prysznic bardzo przypadł mi do gustu ten z ISANY, posiada Okotest (tym mnie przekonał) i dostaniemy go za niewyobrażalnie niską cenę, tj. 4 zł w Rossmannie. Znajdziecie go tutaj
Raz w tygodniu staram się wygospodarować sobie czas na dłuższą kąpiel. Wtedy też używam soli do kąpieli i masujących kulek. Oprócz tego, że możemy wybierać z ogromu zapachów, doświadczamy relaksu w połączeniu z pielęgnacją
Takie cuda do kąpieli możemy dostać m.in. w mydlarniach. Nadają się idealnie na prezent dla innych, ale też dla nas samych. Sklepy bardzo dbają o to, aby nasz zakup był pięknie zapakowany. Szczególnie polecam mydła, naturalne, m. in. z olejkiem arganowym, miodem, który znajduje się na zdjęciu z mydełkiem DOVE
~ peeling
Możecie korzystać z gotowych peelingów, których na rynku jest cała masa. Takie złuszczanie może nam zagwarantować sól do kąpieli np. taka na zdjęciu w tym wpisie, lub w tym ale chcę Was zapewnić, że możecie go zrobić zupełnie sami. Wystarczy trochę chęci, czasu i składników z kuchni. Do przygotowania peelingu możecie użyć cytryny, która ma właściwości rozjaśniające, kawy
Dopełnieniem mycia i peelingu ciała jest jego nawilżanie. Aktualnie używam tych balsamów
Balsam z Nivei bardzo szybko się wchłania, dlatego w zimę sprawdza się wyśmienicie, gdy chcemy od razu ubrać się po kąpieli.
Balsam Garniera natomiast wyróżnia przepiękny zapach klonu, który otula naszą skórę, a także to, że dzięki swoim właściwościom znakomicie nawilża i regeneruje nawet najbardziej suchą skórę.
Polecam oba, nie mam faworyta. Lubię je używać naprzemiennie.
Jeśli ktoś nie jest fanem balsamów, polecam mleczko, np. to
Kupiłam je w zestawie z kremem do rąk. Mleczko ma praktyczny dozownik i pięknie pachnie, ma lżejszą formułę niż tradycyjny balsam. A krem do rąk ma dokładnie taki sam zapach i konsystencję
Kupiłam je w zestawie z kremem do rąk. Mleczko ma praktyczny dozownik i pięknie pachnie, ma lżejszą formułę niż tradycyjny balsam. A krem do rąk ma dokładnie taki sam zapach i konsystencję
Jeśli chcecie więcej wpisów o pielęgnacji, piszcie. A może Wy też macie jakieś sposoby na piękną skórę? :) Pozdrawiam
niedziela, 20 listopada 2016
Szczęście we flakonie
Witajcie w tę listopadową niedzielę. Pewnie część z Was ma dziś leniwy dzień i leży pod kocem jak ja ;) Trzeba korzystać z takich chwil, bo przecież od jutra czeka na nas pracowity tydzień. Dzisiaj pokażę Wam Luck marki Avon
Uwodzi nas aromatem cytrusów i kwiatów. Sprawi, że każda z nas poczuje się wyjątkowo.
Przede wszystkim zapach urzekł mnie luksusowym opakowaniem, które przypomina kryształ.
Atomizer jest ozdobiony kokardką, które odbija światło i daje efekt lustra. Działa bardzo płynnie, nie zacina się, rozpyla idealną ilość w formie mgiełki. Na nim znajduje się korek zabezpieczający.
Pudełeczko nie wyróżnia się znacząco, utrzymane w pastelowej tonacji świetnie współgra z bogatym zdobieniem flakonika.
I wreszcie zapach - rewelacyjny, orzeźwiający, delikatnie słodki, ale nie mdły.
Świetnie sprawdza się w takie dni jak dziś, gdy dopada nas jesienna chandra to pomaga nam zachować optymizm i radość życia :)
trwałość - myślę, że bardzo dobra, wytrzymuje spokojnie 7 godzin
Bardzo polecam ponurakom:)
Uwodzi nas aromatem cytrusów i kwiatów. Sprawi, że każda z nas poczuje się wyjątkowo.
Przede wszystkim zapach urzekł mnie luksusowym opakowaniem, które przypomina kryształ.
Atomizer jest ozdobiony kokardką, które odbija światło i daje efekt lustra. Działa bardzo płynnie, nie zacina się, rozpyla idealną ilość w formie mgiełki. Na nim znajduje się korek zabezpieczający.
Pudełeczko nie wyróżnia się znacząco, utrzymane w pastelowej tonacji świetnie współgra z bogatym zdobieniem flakonika.
I wreszcie zapach - rewelacyjny, orzeźwiający, delikatnie słodki, ale nie mdły.
Świetnie sprawdza się w takie dni jak dziś, gdy dopada nas jesienna chandra to pomaga nam zachować optymizm i radość życia :)
trwałość - myślę, że bardzo dobra, wytrzymuje spokojnie 7 godzin
Bardzo polecam ponurakom:)
piątek, 18 listopada 2016
Wake up and Make up #2 efekty
Etykiety:
Makijaż
Mam dla Was kilka makijaży wykonanych paletką MUR o której pisałam tu
Pink Diamond delikatnie się osypuje, ale za to świetnie wytrzymuje cały dzień bez bazy
To moja ulubiona wersja, bardzo ją lubię bo sprawdza się idealnie na dzień i na wieczór. Użyłam oczywiście odcienia Soft, który służy za bazę, Ice Cloud, którym rozświetlam wewnętrzne kąciki powiek, a także obszar pod brwiami. Pozostałe kolory to Pink Diamond i Favour i są to moje ulubione cienie. Oprócz ich na środek powieki daje odrobinę New World
Pink Diamond delikatnie się osypuje, ale za to świetnie wytrzymuje cały dzień bez bazy
Druga propozycja to klasyczne smokey eye:)
Jednak wykonałam go też za pomocą brązów.
A dokładniej odcień Latte, Caffeine Fix, Blacqua
Tu podobnie, lecz zamiast brązów jasne odcienie, dokładniej Creme, New World i troszkę Ice Cloud
I ostatni makijaż na dziś. Bardzo minimalistyczny, idealny na codzień. Użyłam do niego cienia Glimmer i Buffer
Jeszcze nazwy cieni :)
Trzymajcie się ciepło!
wtorek, 15 listopada 2016
Wake up and Make up #2
Etykiety:
Makijaż
Dzisiaj chciałam Wam przedstawić moją ukochaną paletkę cieni - Makeup Revolution London - Fortune Favours The Brave.
Zapakowana jest w śliczne, metaliczne pudełko z wypukłym logo. Na odwrocie dodatkowo mamy przegląd wszystkich kolorków, więc bez otwierania możemy zobaczyć co kryje ta paletka.
Paletka bez opakowania jest też metaliczna, pięknie odbija światło, wykonana jest z dość masywnego opakowania, które jest odporne, spadło mi dwa razy i nawet cienie były w całym kawałku :)
Przede wszystkim dostaje ona ode mnie Oskara za kolory. Wszystkie są piękne, wyjątkowe. Znajdziemy w nim kilka kolorów matowych, perłowych, metalicznych. Nadaje się do makijaży dziennych, jak i wieczorowych. Mam ją już od pół roku i zuzyłam najbardziej odcień soft, ponieważ świetnie się sprawdza jako baza.
W zestawie znajdziemy pędzelek. Krótsza, bardziej gęsta i twardsza końcówka nadaje się do nakładania cieni, natomiast dłuższa, rzadsza, bardziej miękka do blendowania.
Nad cieniami znajduje się duże lusterko, więc idealnie sprawdzi się na wyjazdach.
Reasumując daję jej wielki plus:)
~ dobra pigmentacja
~ szerokie spektrum kolorystyczne
~ łatwa aplikacja
~ pędzelek w zestawie
~ duże lusterko
~ trwałość
Wkrótce kilka makijaży z jej udziałem :)
niedziela, 13 listopada 2016
Akcja satysfakcja
Etykiety:
Zdrowy tryb życia
Kolejną moją pasją jest zdrowy tryb życia. Uwielbiam sport dlatego dzisiaj pracowicie, ćwiczymy nad naszym ciałem:)
Zaczynamy od rozgrzewki i rozciągania, bo przecież nie chcemy nabawić się kontuzji. U mnie trwa to ok. 10 min. i zazwyczaj są to skręty ramion, wymachy nóg.
Następnie przechodzimy do części głównej i zależnie od dnia "robimy" poszczególne partie.
Dziś pokażę Wam kilka ćwiczeń na nogi
Uwielbiam filmiki Mel B, jest dla mnie inspiracją, polecam każdemu, to tylko 10 min treningu.
Oprócz jej zestawu ćwiczeń mam też swoje, znalezione gdzieś w Internecie, czy zapamiętane z lekcji wf-u.
~ zalety: piękne, silne ciało; czysty umysł; brak dolegliwości związanych np. z kręgosłupem; zdrowszy, bardziej głęboki sen; nauka systematyczności; więcej endorfin
~ wady: zazdrość rodziny i znajomych, którzy nie mają tyle samozaparcia
Jednak jeśli chcecie może być to trening ogólnorozwojowy, inaczej funkcjonalny, który ja również wykonuje, ale zwykle raz w tygodniu. Różni się tym, że nie ma w nim nacisku na budowę mięśni, za to jest na wzmocnienie ich.
~ zalety: zmniejsza ryzyko urazów podczas wykonywania codziennych czynności, poprawia gibkość, koordynację, poprawia krążenie krwi, zapobiega bólom kręgosłupa, pomaga w utrzymaniu prawidłowej postawy dzięki wzmacnianiu mięśni głębokich, dlatego jest świetny dla osób prowadzących siedzący tryb życia
~ wady: brak :)
Najlepiej go wykonywać max. trzy razy w tygodniu, nie tylko w klubie fitness, czy na siłowni. Możliwe jest wykonywanie ćwiczeń w domu po odpowiednim zapoznaniu się z nimi bądź po konsultacji lekarskiej.
Muszę się niestety przyznać, że dopiero wracam do treningów, po długiej przerwie, dlatego razem możemy się motywować :)
Jeśli będziecie zainteresowani tego typu postami to chętnie będę dla Was przygotowywać więcej takich z dokładnymi opisami, czy filmikami.
Pozdrawiam Was i życzę wytrwałości w Waszych treningach :)
Zaczynamy od rozgrzewki i rozciągania, bo przecież nie chcemy nabawić się kontuzji. U mnie trwa to ok. 10 min. i zazwyczaj są to skręty ramion, wymachy nóg.
Następnie przechodzimy do części głównej i zależnie od dnia "robimy" poszczególne partie.
Dziś pokażę Wam kilka ćwiczeń na nogi
Uwielbiam filmiki Mel B, jest dla mnie inspiracją, polecam każdemu, to tylko 10 min treningu.
Oprócz jej zestawu ćwiczeń mam też swoje, znalezione gdzieś w Internecie, czy zapamiętane z lekcji wf-u.
~ zalety: piękne, silne ciało; czysty umysł; brak dolegliwości związanych np. z kręgosłupem; zdrowszy, bardziej głęboki sen; nauka systematyczności; więcej endorfin
~ wady: zazdrość rodziny i znajomych, którzy nie mają tyle samozaparcia
Jednak jeśli chcecie może być to trening ogólnorozwojowy, inaczej funkcjonalny, który ja również wykonuje, ale zwykle raz w tygodniu. Różni się tym, że nie ma w nim nacisku na budowę mięśni, za to jest na wzmocnienie ich.
~ zalety: zmniejsza ryzyko urazów podczas wykonywania codziennych czynności, poprawia gibkość, koordynację, poprawia krążenie krwi, zapobiega bólom kręgosłupa, pomaga w utrzymaniu prawidłowej postawy dzięki wzmacnianiu mięśni głębokich, dlatego jest świetny dla osób prowadzących siedzący tryb życia
~ wady: brak :)
Najlepiej go wykonywać max. trzy razy w tygodniu, nie tylko w klubie fitness, czy na siłowni. Możliwe jest wykonywanie ćwiczeń w domu po odpowiednim zapoznaniu się z nimi bądź po konsultacji lekarskiej.
Muszę się niestety przyznać, że dopiero wracam do treningów, po długiej przerwie, dlatego razem możemy się motywować :)
Jeśli będziecie zainteresowani tego typu postami to chętnie będę dla Was przygotowywać więcej takich z dokładnymi opisami, czy filmikami.
Pozdrawiam Was i życzę wytrwałości w Waszych treningach :)



































